Jak zmotywować się do ćwiczeń po ciąży?

Zacznijmy o tego, by znaleźć autorytet lub chociażby sentencję, która będzie nas motywować do działania. Poszukajmy w internecie kobiet, które tak jak my, miały problem ze zbędnymi kilogramami po ciąży, ale bardzo szybko się z nimi uporały. Możemy też powiesić na drzwiach lodówki kartkę z sentencją, która co rano będzie nas motywować do ćwiczeń.

 

Nie każda z nas intensywnie ćwiczyła przed ciążą, ale pewnie każda z nas na krótko rozpoczynała przygodę ze sportem. Często kończyło się na samym postanowieniu. Musimy się zatem zastanowić co sprawiło, że jednak nie zmotywowaliśmy się do jakiejkolwiek aktywności. Nie zmuszajmy się na sport, który nam nie odpowiada. Jeśli nie lubimy ćwiczyć na siłowni, nie kupujmy na siłę karnetu. Jeśli nie lubimy ćwiczyć na dworze, przygotujmy sobie zestaw ćwiczeń, który możemy wykonywać w domu, często też łącząc to z zabawą z dzieckiem. Mama w formie to przede wszystkim zadowolona mama, więc nie zmuszajmy się do czegoś czym nie jesteśmy w ogóle zainteresowane.

 

Zanim zaczniemy ćwiczyć musimy najpierw zrobić niewielkie rozeznanie. W zależności od naszej kondycji fizycznej i stanu zdrowia może się zdarzyć, że nie wszystkie sporty są dla nas. Dlatego warto najpierw się upewnić czy dana dyscyplina będzie dla nas bezpieczna.

 

Jeśli już wybrałyśmy dyscyplinę sportu, której chciałybyśmy się poświęcić, to teraz jest czas na odpowiedni strój do ćwiczeń. Oczywiście można ćwiczyć w starym dresie, ale czy to sprawi nam przyjemność? Świadomość, że wyglądamy w czymś niezbyt atrakcyjnie, nie zmotywuje nas do ćwiczeń. Inwestycja w profesjonalne ubranie sportowe sprawi, że chętniej będziemy uprawiać sport.

 

Jeśli w tygodniu nie możemy przeznaczyć na sport tyle czasu ile byśmy chciały, to spędźmy aktywny weekend. Wybierzmy się całą rodziną na wycieczkę rowerową. Nawet jeśli nasze dziecko jest jeszcze małe, to przecież możemy skorzystać z przyczepki rowerowej. Jeśli pogoda za oknem nie zachęca do wycieczek, to zawsze można wybrać się wspólnie na basen.

 

Przede wszystkim należy sobie postawić realne cele. Nie zakładajmy, że po tygodniu ćwiczeń będziemy mogły pobiec w maratonie lub wziąć udział w rajdzie rowerowym. Wszystko wymaga czasu i przede wszystkim naszej cierpliwości. Na początku zawsze jest trudno, a z czasem będzie nam coraz łatwiej zwiększać swoje osiągnięcia sportowe.

 

W wielu artykułach można wyczytać, że tylko sport uprawiany regularnie co dwa dni daje efekty. Nie każda świeżo upieczona mama może sobie na to pozwolić. Więc jak wrócić do formy po ciąży? Jeśli nawet wygospodarujemy tylko godzinę w ciągu tygodnia na ćwiczenia, to bądźmy z siebie dumne. Przecież lepsze to niż nic. A efekty i tak będą dla nas zauważalne.

 

Co jeszcze sprawi, że ćwiczenia będą nam dawały samą radość? Rozgrzewka i dobry sen. Rozgrzewka powinna być nieodłącznym elementem każdych ćwiczeń. Jeśli nie będziemy jej stosować to zamiast smukłej, szczupłej sylwetki, prędzej dorobimy się kontuzji. Wystarczy 10-15 minut rozgrzewki, a gotowy do wysiłku organizm będzie miał większą wydolność, przez co nasze treningi dadzą lepsze efekty. Nie możemy także zapominać o śnie. Oczywiście przy malutkim dziecku, niektóre mamy mogą tylko pomarzyć o w całości przespanej nocy. Poprośmy więc męża, by w noc poprzedzającą nasz trening, to on wstawał do dziecka. Tym sposobem rano będziemy wyspane i gotowe do ćwiczeń.

 

Motywując się do ćwiczeń możemy także skorzystać z nowinki technicznej, jaką jest smartfon. Dostępnych jest wiele aplikacji dla osób uprawiających sport. Możemy m.in. zmierzyć czas wykonywanych ćwiczeń i ilość spalonych kalorii.

 

Wiemy jak trudno jest zmobilizować się do ćwiczeń po urodzeniu dziecka, ale przecież każda z nas chce jak najszybciej powrócić do szczupłej sylwetki. Nawet mając małe dziecko można wygospodarować trochę czasu na trening. Jak już zostało wspomniane, możemy ćwiczyć razem z dzieckiem w domu lub na dworze. W każdym przypadku będzie miało to pozytywny wpływ na nasze ciało, a przy okazji na relacje z naszym dzieckiem.

 

Oceń ten post:
Ocena: 0 na 5
Liczba oddanych głosów 0

Galeria

mama w formie

Zobacz również


Komentarze

O nas

Lubimy się ruszać, jeszcze bardziej lubimy to robić razem. 

Po raz pierwszy spotkaliśmy się z wózkami do biegania ponad 10 lat temu, będąc na studenckim wyjeździe w Stanach Zjednoczonych. Wtedy w Polsce bieganie nawet nie wchodziło do tzw. “main streamu”, a tam widok rodziców pchających swoje pociechy w wózkach na ogromnych kołach był czymś naturalnym.

Więcej...

Ostatnie
wpisy
Najczęściej
czytane
Chmura
tagów