Przyczepki rowerowe Burley - porównanie wszystkich modeli

Przyczepki rowerowe Burley to prawdopodobnie najsłynniejsza rodzina przyczepek. Marka Burley, wywodząca się z Ameryki może pochwalić się kilkudziesięcioletnim doświadczeniem w produkowaniu tego rodzaju sprzętu. W Ameryce wyraz „Burley” to wręcz synonim do wyrazu przyczepka rowerowa. Każda z przyczepek tej marki posiada wszystkie niezbędne certyfikaty. Przyczepki są bezpieczne, niejednokrotnie zostały odznaczone nagrodami.

 

Przyczepki Burley posiadają między innymi wygodne siedzenia, przyciemniane boczne okna, moskitiery, flagi ostrzegawcze czy elementy odblaskowe, która służą zwiększeniu widoczności na trasie (zwłaszcza po zapadnięciu zmroku). Konstrukcja większości przyczepek pozwala na przewożenie jednego lub dwójki dzieci – wraz z dodatkowymi bagażami, z zastrzeżeniem, by łączna waga nie przekraczała 45 kilogramów. Przyczepka to doskonały sprzęt, umożliwiający trening z dzieckiem, jak również rodzinne wycieczki rowerowe (np. na niedzielny piknik). Rodzice wykorzystują przyczepki, by w drodze do pracy odwieźć maluszka do przedszkola oraz odebrać go po południu. Jeżdżenie rowerem do pracy to dobry sposób na oszczędzeniu (na bilecie lub paliwie) oraz na wprowadzenie do swojego życia aktywności na świeżym powietrzu. Poza tym często okazuje się, że rowerem dojedziemy do miejsca docelowego szybciej niż np. autem, gdyż zatrzymują nas korki lub światła.

 

Większość przyczepek z rodziny Burley (ale nie wszystkie) można w prosty sposób, za pomocą odpowiedniego zestawu, przekształcić na joggery (wózki do biegania), lub standardowe wózki spacerowe. Czym jednak różnią się poszczególne modele?

 

Pierwsza przyczepka, którą opiszemy to Burley Bee – model ten to kwintesencja prostoty i funkcjonalności. Jest to najtańszy produkt z serii, jednak zachowuje praktyczne cechy wszystkich przyczepek Burley. Przyczepka waży mniej od pozostałych – 8 kilogramów – jednak nie można jej zarzucić, że przez lekkość jest mniej wytrzymała. Ten model, podobnie jak pozostałe, może przewozić ładunek nie większy niż 45 kilogramów. Rozmiar „pszczółki” to 94 x 62 x 28 (długość, szerokość, wysokość – po złożeniu) – powinna bez większych problemów zmieścić się w każdym bagażniku samochodowym. Po rozłożeniu przyczepka osiąga szerokość ok. 76 cm. Jest to szerokość odpowiednia zarówno dla jednego, jak i dwójki dzieci. Jeżeli przewozimy w przyczepce jedno dziecko, dodatkową przestrzeń można wykorzystać na misie, zabawki czy inne niezbędne bagaże.

 

Prostota w Burley Bee przejawia się również w innych aspektach – złożenie przyczepki, po jej nabyciu, trwa zaledwie kilka sekund – i już można ruszać w drogę. Montaż polega na przykręceniu czterech śrub, które mają przymocować ochronę kół. Następnie należy tylną ramę połączyć łącznikami z ramą główną, wcisnąć kółka i wpiąć dyszel rowerowy – i gotowe. Mimo, że kolor przyczepki jest jasny, nie trzeba obawiać się o zabrudzenia. Materiał można w łatwy sposób odpiąć i po prostu wrzucić do prania. Żółto-czarna kolorystyka cieszy oko (zwłaszcza oko dziecka); na dodatek sprawia, ze jesteśmy widoczni na drodze.

 

W przyczepce, dziecko ma przestrzeń dla siebie, nie musi podkurczać nóg. Pionowe oparcie wewnątrz można lekko uchylić do tyłu, umożliwiając maluszkowi drzemkę, a boczne okna zawierają filtr UV, dzięki czemu słońce nie będzie razić dziecka w oczy. Producenci przyczepek Burley zamontowali moskitierę do ramy wózka, co daje gwarancję, że moskitiera nie odczepi się podczas jazdy (nawet po trudnej i wyboistej nawierzchni).

 

Jednakże jako że Burley Bee, jest o wiele tańsza w porównaniu do pozostałych przyczepek z tej serii, zachodzi pytanie – gdzie jest haczyk? Otóż po prostu przyczepka ta, nie jest modelem 2w1, ani 3w1 – nie można w żaden sposób przekształcić ją w wózek do biegania czy wózek spacerowy – natomiast jest to możliwe w pozostałych przyczepkach Burley. Mimo to Burley Bee jest atrakcyjnym produktem dla rodziców, zwłaszcza dla zapalonych kolarzy. Pozostałe – może nie mankamenty, a raczej różnice w wyposażeniu, to trzypunktowe pasy bezpieczeństwa (podczas gdy w pozostałych przyczepkach montowane są pięciopunktowe), mniej elementów odblaskowych, prosta ławeczka i brak wentylacji wewnątrz – może to stanowić problem w deszczowe dni. Należy też mieć świadomość, że „pszczółka” to przyczepka bez amortyzacji. Miejmy na uwadze, że producenci na czymś musieli „przyciąć koszty” - jednak techniczne rozwiązania odnośnie bezpieczeństwa dzieci czy funkcjonalności przyczepki, pozostają te same co w innych modelach – a to jest przecież najważniejsze. Burley Bee spełnia wymagania większości rodziców, którym zależy na tym, by móc jeździć z dziećmi na rowerze, a do tego jest atrakcyjna cenowo. Zapraszamy do zapoznania się z produktem Burley Bee

 

Co z kolei charakteryzuje pozostałe przyczepki Burley Bee? Otóż kolejna z rodziny przyczepek – Burley Honey Bee, nieco droższa od poprzedniej, różni się tym, że można ją przekształcić w wózek spacerowy – za pomocą trzeciego kółeczka, który jest zawarty w komplecie. Burley Honey Bee niezależnie od tego czy użyjemy produktu jako wózka, czy przyczepki, sprawdzi się na każdej powierzchni – leśnej, piaszczystej, wyboistej i innych. W tej przyczepce zamontowano pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa, posiada też więcej elementów odblaskowych. Tutaj również zastosowano boczne okna z filtrem UV oraz kieszeń na kask rowerowy, siatkę na zakupy i inne pomocne wyposażenie. Z kolei również Honey Bee nie posiada amortyzacji.

 

Burley Encore to przyczepka z rodziny Burley, którą można już nazwać modelem 3w1 – jeżeli dodatkowo nabędziemy do niej zestaw do biegania. Bez zestawu będzie to model 2w1 – przyczepka i wózek spacerowy. Zestawu do biegania nie musimy kupować od razu – najpierw można wypróbować Burley Encore podczas przejażdżek rowerowych oraz jako zwykły wózek spacerowy. W momencie, gdy stwierdzimy, że chcemy produkt wykorzystać również podczas treningów biegowych, nabywając zestaw biegowy, w łatwy sposób dokonamy przemiany przyczepki w jogger – wystarczy dopiąć 16 calowe przednie, zwrotne koło. Cena przyczepki pozostaje atrakcyjna – przyczepka posiada wszystko to, co niezbędne, a jeżeli zapragnęlibyśmy dodatkowych elementów, które podniosą funkcjonalność sprzętu – można je nabyć w późniejszym czasie. Ta przyczepka, podobnie jak dwie poprzednie nie posiada amortyzacji, jednak każda kolejna z rodziny Burley, które opiszemy poniżej, taki element już posiada.

 

Burley D'lite to najbardziej luksusowa przyczepka z rodziny Burley. Jest bogato wyposażona o wiele dodatkowych elementów, ułatwiających treningi czy przejażdżki lub zapewniających jeszcze większy komfort dla maluszka. W Burley D'lite znajdziemy mnóstwo przestrzeni oraz różnych kieszonek czy toreb na dodatkowe bagaże, przy czym przyczepka wciąż pozostaje lekka i kompatybilna – dzięki przemyślanej konstrukcji przyczepka składa się w prosty sposób (na płasko), dzięki czemu nie zajmuje wiele miejsca w bagażniku. Mocowanie siedzenia zostało w tej przyczepce udoskonalone dzięki czemu siedzisko jest jeszcze bardziej stabilne. „Budka” została wyprofilowana, przybierając aerodynamiczny kształt, szelki w pasach bezpieczeństwa są wyściełane przez co są jeszcze wygodniejsze dla dziecka czy dzieci. Mankamentem może być to że stelaż na początku jest dosyć sztywny, co utrudnia za pierwszym razem rozłożenie przyczepki – nie jest to jednak problem wielkiej wagi – stelaż szybko się „wyrabia” z każdym kolejnym rozłożeniem. Model d'lite oferuje również specjalnie profilowaną rączkę, którą można dowolnie regulować. Rączka jest na stałe przyczepiona do wózka, co ma swoje wady i zalety – po złożeniu może nieco odstawać. Bagażnik jest obszerny – mamy go pod ręką i nie musimy się obawiać, że cokolwiek z niego wypadnie. Kolejny element wyposażenia w Burley D'lite to hamulec postojowy – niezmiernie istotny, jeżeli wykorzystujemy przyczepkę jako wózek. Poszycie przyczepki wykonane jest ze sztywnego, ale trwałego materiału. Amortyzacja w Burley D'lite jest regulowana – naciąg sprężyn, na których podwieszono budkę, można ustawić w trzech pozycjach, w zależności od wagi ładunku. Dzięki temu możemy zminimalizować odczuwanie wstrząsów przez dzieci podczas jazdy po nierównym terenie. Mocnym plusem dla przyczepki D'lite jest to, że nie wywróci się ona podczas wywrotki roweru – a to dzięki elastycznemu elementowi ukrytemu w rurze dyszla, który uruchamia się (gdy rodzic przewróci się na rowerze), utrzymując przyczepkę w stabilnej pozycji.

 

Przyczepka Burley Solo zachowuje wszystkie właściwości Burley D'lite – poza tym że jest przeznaczona wyłącznie dla jednego dziecka, w związku z tym jest nieco lżejsza i węższa.

 

 

Jak już zostało wspomniane, przyczepki rowerowe amerykańskiej firmy Burely to jedne z najpopularniejszych przyczepek w USA jak i w Europie. Oferta przyczepek jest dosyć szeroka od podstawowej przyczepki rowerowej do wielofunkcyjnego pojazdu o najwyższych parametrach. Dla lepszego rozeznania w różnicach technicznych między poszczególnymi modelami Burley, przygotowaliśmy dla Państwa poniższą infografiką. Gdyby, jednak byli Państwo wciąż niezdecydowani, lub mieliby dodatkowe pytania – serdecznie zapraszamy do kontaktu, postaramy się jak najlepiej pomóc.  

Oceń ten post:
Ocena: 0 na 5
Liczba oddanych głosów 0

Galeria


Zobacz również


Komentarze

O nas

Lubimy się ruszać, jeszcze bardziej lubimy to robić razem. 

Po raz pierwszy spotkaliśmy się z wózkami do biegania ponad 10 lat temu, będąc na studenckim wyjeździe w Stanach Zjednoczonych. Wtedy w Polsce bieganie nawet nie wchodziło do tzw. “main streamu”, a tam widok rodziców pchających swoje pociechy w wózkach na ogromnych kołach był czymś naturalnym.

Więcej...

Ostatnie
wpisy
Najczęściej
czytane
Chmura
tagów