Thule Chariot Sport 2 – tajniki wielofunkcyjności

Dobrze dobrana przyczepka o wysokim standardzie jest gwarancją komfortu i bezpieczeństwa użytkowania. Jeżeli dodatkowo jest urządzeniem wielofunkcyjnym, staje się wyposażeniem obowiązkowym każdego aktywnego rodzica.

Dziś przyjrzymy się bliżej modelowi Thule Sport 2 i odkryjemy wszystkie jego atuty i funkcje.

Thule Chariot Sport 2 jest niewątpliwie jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie modeli przyczepek. To, co z pewnością już na początku przyciąga uwagę rodziców-sportowców to aerodynamiczny wygląd, który definiuje charakter wózka. Opływowy kształt zapewnia minimum oporów powietrza a do tego prezentuje się bardzo stylowo. Zawieszenie jest regulowane, dzięki czemu zapewnia płynną, stabilną jazdę nawet po nierównym podłożu. Bezpieczeństwo zapewniają ręcznie hamulce tarczowe oraz pięciopunktowe pasy. Nośność modelu to 45 kg, a jego całkowita masa – niespełna 16kg.

Thule Chariot Sport 2 jako wózek do biegania

Każda aktywny rodzic (mama jak i tata) zdaje sobie sprawę z tego, że wózek do biegania ma zapewnić wygodę im i dziecku. Dlatego za ogromny atut Thule Chariot Sport 2 przy tej formie uważany jest dopracowany, ergonomiczny uchwyt do prowadzenia wózka, który zapewnia wygodę podczas joggingu. Zamontowany hamulec tarczowy sprawdza się także na stromej powierzchni, nawet przy większej prędkości. Hamulec tarczowy idealnie sprawdza się podczas jazdy na rolkach, szybkich biegach, czy spacerach po stromych górach. Z myślą o biegaczach producent stworzył także komplementarny zestaw do joggingu. Więcej o wózkach do biegania: http://blog.wozimysie.pl/blog/wozki-do-biegania/jak-wybrac-wozek-do-biegania.html.

Thule Chariot Sport 2 jako przyczepka rowerowa 

Priorytetem każdego rodzica przewożącego rowerem swoją pociechę jest zapewnienie jej bezpieczeństwa. Thule Chariot Sport 2 posiada wszystkie cechy bezpiecznej przyczepki rowerowej. Wspomniane już wcześniej doskonałe zawieszenie redukujące wstrząsy. Budowę i ustawienie kół redukujące do minimum niebezpieczeństwo wywrotki. Nowoczesną kabinę Climate Control Cockpit posiadającą regulowaną ochronę przeciwsłoneczną oraz wyjmowane okna. Wewnątrz – mnóstwo miejsca do przechowywania, wygodne dla malca siedzenie z regulowanym oparciem oraz pięciopunktowe pasy. Więcej o przyczepkach rowerowych: http://blog.wozimysie.pl/blog/spacerowki/jak-bezpiecznie-przewozic-dziecko-w-przyczepce-rowerowej.html.

Thule Chariot Sport 2 jako spacerówka 

Czyli opcja dla każdego. Ten wielofunkcyjny model jest odpowiedzią także na podstawowe potrzeby i z łatwością może przeistoczyć się w wózek spacerowy. Nie jest to jednak zupełnie konwencjonalna spacerówka – ani pod względem wizualnym, ani praktycznym. Prowadzi się ją dużo wygodniej aniżeli standardowy wózek, a dzięki kołom tylnym o większej średnicy bez problemu można pokonywać kamieniste i wyboiste szlaki czy błoto. Koła spacerowe są w zestawie z wózkiem – nie trzeba dokupywać ich osobna. Ponadto standard bezpieczeństwa jest znacząco wyższy w porównaniu do „zwykłych” modeli. Wyglądem wózek przypomina raczej małą wyścigówkę, jest bardzo kompaktowy, a jednocześnie pełen miejsca dla dziecka i na bagaże.

Thule Chariot Sport 2 jako wózek do biegów narciarskich 

To chyba najbardziej niekonwencjonalne przeznaczenie - opcja skierowana do pasjonatów narciarstwa biegowego. Zestaw umożliwiający taką funkcję zawiera dwa drążki holownicze o regulowanej długości,dwie lekkie narty oraz komfortowy, wyściełany pas biodrowy z uchwytem na butelkę oraz kołkiem zabezpieczającym.

Łatwą zmianę funkcji Thule Chariot Sport 2 zapewniają innowacyjne zaczepy Thule VersaWing™ i ezClick™, natomiast opatentowana funkcja ezFold™ ułatwia składanie sprzętu. Przyczepka, podobnie jak inne produkty marki Thule są przetestowane pod kątem jakości a także obejmuje je gwarancja na wady wykonania oraz wady materiałowe.



 

Oceń ten post:
Ocena: 5 na 5
Liczba oddanych głosów 1

Zobacz również


Komentarze

O nas

Lubimy się ruszać, jeszcze bardziej lubimy to robić razem. 

Po raz pierwszy spotkaliśmy się z wózkami do biegania ponad 10 lat temu, będąc na studenckim wyjeździe w Stanach Zjednoczonych. Wtedy w Polsce bieganie nawet nie wchodziło do tzw. “main streamu”, a tam widok rodziców pchających swoje pociechy w wózkach na ogromnych kołach był czymś naturalnym.

Więcej...

Ostatnie
wpisy
Najczęściej
czytane
Chmura
tagów